N U R K I E W I C Z Zdzisław atm. „Noc-Nieczaj” – k a w a l e r i a AK.
A.
B
C
D
E
F.
A. Herb Rodu B. Proporzec dowódcy C. Nieśwież. D. Odznaka 27 p. uł. im.
E. Proporzec 27 p.
uł. im. F. Trębacz plut.
Nurkiewiczów 27
p. uł. AK .
króla Stefana Batorego orginał
króla Stef. Batorego.
Zdz. Nurkiewicz
króla Stefana Batorego
chor./
rtm. „Nieczaja” Zdzisława 27
zmech.p.uł. i 9BKP
Nieśwież 1921
rtm. „Nocy-Nieczaja”.
Nurkiewicza. 1926 r.
z Braniewa.
1.
2.
3.
4.
5.

1.St. wachm. Zdzisław
Nurkiewicz 1938./39 r. Nieśwież
25.X.1934r.
Nurkiewicz. Nieśwież
Nurkiewicz
ps. AK. „Bator – Błyskawica”
Nieśwież 1925 r.
Szef Szwadronu
„ Noc – Nieczaj – Zbych ”
Nieśwież
1939 r.
Kraków – lato 1974 r.
OSTATNI DOWÓDCA 27 PUŁKU UŁANÓW AK im. KRÓLA STEFANA BATOREGO.
Zdzisław urodził się jako pierwsze
dziecko w rodzinie w okresie rozbioru Polski pod zaborem rosyjskim. Przez lata
poznawał niegodziwości carskiego zaborcy. W okresie pierwszej wojny
światowej poznał też imperializm i agresywność zaborczy
Niemiec. Przyjdzie za lat kilka, że będzie korzystał ze
zdobytego młodzieńczego doświadczenia, walcząc przeciwko
poznanym wrogom ojczyzny, a patriotyczne i zdobyte życiowe
doświadczenie wykorzysta później w pełni w walce o
niepodległość Polski.
W rodzinie.
Chorąży / rotmistrz ps. „Noc-Nieczaj” Zdzisław Nurkiewicz zawodowy
żołnierz urodził się we Włocławku dnia 10 lutego
1901 roku. Zmarł 12 września 1980 r. Syn Stanisława i Marii
Magdaleny zd. Grzelachowskiej. Miał czwórkę rodzeństwa w
tym jeden jego młodszy braciszek
2. Bolesław – ur. 1904
zmarł bardzo młodo.
Pozostali to: 3.
Wacław – ur. 1902 r. 4. Zenon
– ur. 1906 r.
5. Jan – ur. 1911 r.
Foto – B.
Sztajner w Włocławku.
Od lewej stoją rodzice: ojciec Stanisław ur. 1869 Koło nad
Wartą., zm. XI.
1939
Foto-Nieśwież / Zaostrowicze. 12.IX.1932 r. St.
wachm.
Słonim Kresy. Tu jest w mundurze st.
podoficera armii carskiej z żoną Marią Marianną
Stanisław Nurkiewicz z żoną Marią
Marianną. Szef plut.
zd. Grzelachowskich c. Mariana i
Eleonory ur. 12.11.1870 w Bytowie
– koszalińskie
szwadronu Trębaczy(orkiestra) 27 p. uł. im. króla
Stefana
zm. 09.11.1966 w Bytowie. Dzieci od
lewej; s. Zdzisław „Nieczaj” 1901r, s.
Zenon
Batorego w Nieświeżu, który sam organizował.
ur. 1906-zm.1934 r., s. Wacław
14.12.1902 zm. 27.04.1980 r. Bytów. Zdjęcie zrobiono
we Włocławku w okupowanej
Polsce pod zaborem Rosyjskim w roku 1908 lub 1909 r. Kiedy robiono to zdjęcie
nie było jeszcze syna Jana ur. 1911 r.
W okresie pierwszej wojny
światowej Zdzisław zostaje wraz z rodziną przesiedlony na
około jednego roku do Rosji, gdyż przebywając w rosyjskiej
strefie zaborczej jego ojciec Stanisław muzyk starszy podoficer zaborczej
armii carskiej został wcielony do frontowego wojska białogwardzistów stacjonując na
tamtym
Kadet kpr. Zdzisław Nurkiewicz. 1920 / 21 r.
terenie. Po tym pobycie rodziny wraca z
nią do kraju zajętego wojskami frontu niemieckiego. Zamieszkuje z
rodziną w Aleksandrowie Kujawskim. Młodzieniec Zdzisław idzie
uczyć się dalej i zapiany zostaje do liceum ojców
Salezjanów w Aleksandrowie Kujawski. Młody licealista, w latach
nauki od 16 października 1916 r. do 22 stycznia 1919 roku (około trzy
lata nauki) już jako harcerz, zastępowy drużyny im.
Romualda

St. wachm.
Rodzice rtm. „Nieczaja
Plut. Trębaczy
Plut. CKM. rusznikarz Na koniu plut.
St. sierż. Jan
Stanisław
Stanisław i Maria 09.03.1933 r.
Wacław
Zenon Nurkiewicz
Zenon Nurkiewicz
Nurkiewicz
Nurkiewicz
Baranowicze 78 pp. Strzelców
Nurkiewicz
78 pp. Strzelców
Słonim. Z roku
(ostatni syn).
05.08.1925 r. Słuckich.
27 p. uł .
Słuckich w
1939. Przed wojną.
Foto; 1949/50 r.
Ciechocinek.
Nieśwież
Baranowiczach.
79 pp.
18.09.1923r.
Traugutta wraz ze
swoją drużyną i
POW-iakami bierze udział w rozbrajaniu Niemców na dworcu
kolejowym w Aleksandrowie Kujawski oraz na rynku w Inowrocławiu. Jednak
musi naukę szkolną przerwać z powodu wojny polsko –
rosyjskiej, na którą zaciąga się jako ochotnika.
A .
B.
C.
Foto:
A.
Nieśwież-lato1921 r.
St. wachm. Stanisław Nurkiewicz.
Na wycieczce w Nowogródku
Szef Szkoły
Podoficerskiej
Organizował w 1920/21
r. pluton trębaczy (orkiestrę).
Plut. Zdz. Nurkiewicz 1923 r.
plut. Zdz. Nurkiewicz
Na zdjęciu jako szef
plutonu Trębaczy 27 p.ul. 1921 r. Szwadron Szkolny.
Nieśwież 1924 r.
D.

Mapka terenów: Nieśwież,
Baranowicze, Stołpce w j. polskim i białoruskim
Trębacz z (orkiestry)27 p. uł z Nieświeża brat
Zdzisława
z przerywaną linią
graniczną z ZSRS.
kpr. Wacław Nurkiewicz. Nieśwież 1921
r.
W wojski i na kresach II RP.
Młody
Zdzisław idąc na wojnę z Rosjanami wstępuje w Aleksandrowie
Kujawskim w 1919 r. do 31 batalionu
włocławskiego piechoty – (pułk okręgowy był
tworzony od 18 grudnia 1918 r.) i walczy do końca września 1920 r.)
– Niespełna osiemnastoletni Zdzisław wstępuje w dniu 20 kwietnia 1919
roku do 31 pułku piechoty im. Strzelców Kaniowskich gdzie w trzecim
baonie oraz pod komendą kpt./gen. Mikołaja Bołtucia bierze
udział w wojnie polsko – rosyjskiej zwanej później;
„Cud nad Wisłą”. Za dzielną walkę, zostaje
odznaczony i awansowany przez płk. Sikorskiego i gen. Lucjana
Żeligowskiego a orderem K.W. dekoruje go gen. St. Małachowski. Po
demobilizacji powraca do domu i zaraz wraz z ojcem wstępuje do wojska do
(203 ochotniczego p. uł.) – tj. do nowo tworzącego się 27
pułku ułanów, który stacjonuje w Inowrocławiu.
Jest to ostatni powołany pułk kawalerii w II RP. Młody
Zdzisława na długie lata zakwateruje w „żółtej
kawalerii” w „Astrachańcach”. Wraz
z pułkiem i rodziną zostaje przeniesiony na granicę
wschodnią do Nieświeża do grodu Radziwiłłów.
Tam z ojcem organizatorem plutonu trębaczy zarazem kapelmistrzem i szefem
plutonu i ze stryjecznymi braćmi będzie grał w trębaczach w
tzw. pułkowej „orkiestrze”. Początkiem swojej
służby będzie bronił granicy wschodniej przed czerwonymi
bandami m.in. bandą „Muchy”, następnie w 9 Brygadzie
Jazdy ukończy szkołę dla zawodowych podoficerów i
chorążych kończąc ją z pierwszą lokatą i
otrzymując jako prymus szkoły honorową szable oraz nominacje na
szefa podoficerskiej szkoły pułkowej. W trakcie swojej
służby będzie awansowany i odznaczany. Wygrywa także wiele
zawodów sportowych w pułku i brygadzie. W życiu cywilnym
w małżeństwach
doczekał się siedmioro
synów i jednej córki.
W środku
siedzi plut. Kawalerii Zdzisław Nurkiewicz.
Ślub plut. Zdzisława Nurkiewicza z żoną Marią. Obok d-ca 27
p. uł. płk. Jan
Nieśwież 1924
rok.
Reliszko z żoną.
Rok 1922 .
Nieśwież.

SZTANDAR
27 PUŁKU UŁANÓW [AK] im. KRÓLA STEFANA BATOREGO Z NIEŚWIEŻA .
Głowica ze szarfą, - 1920 – 1945 r.
To także Sztandar 27
Zmech. Pułku Uł. im. króla Stefana Batorego z BRANIEWA w latach 1991 – 1994 r. [ REPLIKA] Sztandar orginał bezpowrotnie zaginą
końcem września 1939
roku.
ŻURAWIEJKI –
ZAPIEWAJŁY :
1. Daj buziaka moja miła,
2. Skaczą
żółtki przy granicy,
3. Śpiewy, tańce, wódka , kiła, 4.
Siedząc w siodle puszcza bąka,
Bo ja
ułan Radziwiłła.
Obok w strachu bolszewicy.
To ułani Radziwiłła.
To jest ułan od
Pająka.
Ref. Szable do
boju, lance w dłoń
Bolszewika goń, goń, goń.
Szable do boju lance w
dłoń
Bolszewika goń.
Żurawiejki / zapiewajły z okresu II RP. Foto A i B: D-ca 27 p. uł.
1937-1939. Kamp. wrześniowa 1939 r.
Płk.
Józef PAJĄK –
zamordowany w Katyniu ZSRS.
A
B
Foto:
Nieśwież 1925 r. Szwadron Szkoły Podoficerskiej 27 p. uł. Na
Znaczek patrona
Znaczek patrona króla Stefana
końcu szef
szwadronu plut. Zdzisław
Nurkiewicz. (Jasny otok rogatywki). Króla
Stefana Batorego
Batorego z 9 BKP z Braniewa.
Zdjęcie zrobione
na tle zamku rodu Radziwiłłów.
27 p.
ul. z
Nieświeża
noszony na lewym rękawie.
noszony
na pagonach munduru i
III RP.
obowiązywał w
latach II RP : X.1936 do 15.01.1945
r .
A.
B.
Foto: Nieśwież 2004 r. Ten plac – to tu
stacjonowały
Foto; Nieśwież 2004 r.Za ogrodzeniem były koszary
szwadrony 27 p. uł. im.
króla Stefana Batorego.
27 pułku ułanów im. króla Stefana Batorego.
Małe zabudowania
to
magazyny i stajnie dawnej kawalerii.
C.
D. 
Foto:
Nieśwież 2004 r. Koszary – szwadronów
Foto: Nieśwież 2004r. Po lewej stronie od latarni rejon
27
p. uł. im. króla Stefana Batorego. koszar
27 p. uł. U dołu schody i z lewej strony [płyta]- budynku
koszar - kawałek muru z
obiektu (orkiestry)-trębaczy.
Foto:
Nieśwież 2004. Niegdyś w tym budynku mieściło się
kasyno oficerskie 27 pułku ułanów im.
króla
Stefana Batorego oraz sztab pułku a także w kasynie kino
pułkowe.
D O W
Ó D C
Y
27 P U
Ł K U U
Ł A N Ó W z N I E Ś W I E
Ż A


im.
króla Stefana Batorego z Nieświeża i z konspiracji AK. 1. płk. A. Zakrzewski ps.
„Rębacz”,
2. gen. inż. Z. Podhorski, 3. plk. J. Reliszko, 4.
gen. ST. Rostworowski ps. „Odra”, 5. gen. F. Mally,
6. płk. J.
Pająk,
7/8. ostatni; rtm. cz. w. Zdz. Nurkiewicz ps. „Noc-Nieczaj”.
Wojna z Niemcami i ZSRS.
We wrześniu 1939 r. 27 pułk ułanów pod
dowództwem płk. Józefa Pająka bierze udział w
wojnie obronnej na froncie; Lidzbark, Działdowo, Mława i Modlin,
przechodzi cały szlak bojowy w kampanii wrześniowej walcząc w
ostatniej przeprowadzonej zwycięskiej szarży nad Niemcami pod
Morańcami. Dnia następnego i to ostatniego dnia frontowej wojny przed
rozformowaniem 27 p. uł. zostaje chorąży ranny w walce w dniu 27
września 1939 r. pod Samborem. Rana głowy jest ciężka. Za
bohaterską walkę zostaje na wniosek gen. Wł. Andersa
przedstawiony do odznaczenia Krzyża Virtuti Militari oraz zostaje awansowany
na stopień chorążego kawalerii. Kampanie wrześniową
kończy pod Samborem gdzie 27 p. uł. zostaje rozformowany. Wraz z innymi ułanami przedostaje
się on w rejon kielecki, gdzie zostaje poddany leczeniu z odniesionej
rany. Wcześniej innych pojmanych ułanów sowieci
później haniebnie zastrzelą w Katyniu.
5. Straszne szable, groźne lance,
6. Pełnią
służbę na kolei, 6a.
Lejb gwardziści donżuani
To nieświescy
Astrachańce.
To ułani z Horodzieji. To
Nieświescy są ułani.
Zapiewajły z okresu II RP.

Chorąży kawalerii Zdzisław Nurkiewicz w szpitalu PCK w Piotrkowie Trybunalskim
leczy rany po kampanii wrześniowej 1939 r.
Obok lekarz dyżurny, siostra zakonna – pielęgniarka oraz
zaświadczenie chorążego o leczeniu.
Konspiracja i walka.
Chorąży mając kontakty działa w tzw. Tajnej Armii
Polskiej (TAP-1939/1940). Po podleczeniu przedostaje się do Warszawy do
rodziny. Na przełomie roku 1939 / 1940 wraz z bratem stryjecznym Edmundem
udaje się do Nieświeża do pozostawionej od marcu 1939 r.
rodziny. Tam wraz z macierzystym pułkiem pod osłoną nocy
udał się pobliskiej stacji Horodziej na „manewry”. Kiedy
Zdzisław się tam znalazł został aresztowany przez
bolszewików NKWD. Jednak udało mu się zbiec z transportu i
spotkać się w pobliskich Starzynkach z dziećmi i żoną.
Żeby ponownie nie wpaść w łapy drugiego wroga wraca z
Edmundem z granicznymi przygodami do Warszawy. Ponownie w lipcu 1941 roku
powraca do Nieświeża. Najbliższych już nie zastaje, wszyscy
oprócz najstarszego syna Zdzisława-Rafała „Ostoja”
w AK zostają aresztowani i wysłani
na zsyłkę w głąb ZSRS – Kazachstan transportem
dnia 13 kwietnia 1940 roku. [Zesłano: żonę Józefa, synów; Stefana, Zbyszka, Jana-Januszka i
córkę Danusie.]
Plut .pchor.
„Jaskulski-Ostoja”
Więzień łagru ZSRS
Małoletni 17 lat
strz.
Plut. pchor. Stefan
Legitymacja Krzyż M.C. Stefana
„Strażnica”
potem - 3 Brygada
Magadan n/morzem
Stef. Nurkiewicz. Most
Nurkiewicz – Italia
Nurkiewicza – 3 DSK / 3 baon
Wileńska AK por.
„Szczerbiec”
Ochockim 1944
w Baileya – Italia
Lato 1946 r. Na
Nr legitymacji 9429.
Gracjana Fryga. I pp.
„Ragera”
1956 r.
strz. Jan Żabiński.
Na posterunku po wojnie.
Zdzisław-Rafał Nurkiewicz
Foto 3. wg. książki: Ludzie Wojna i
1941 – 1944 r. AK.
Medycyna.
Nieśwież – „Strażnica -
Niedźwiedzica”
Po
przybyciu do Nieświeża chor. Nurkiewicz, przedwojenny zagończyk,
organizuje tajny ośrodek dywersyjno-partyzancki / placówkę
ZWZ/AK, o nazwie „Strażnica-Niedźwiedzica” [W tzw. Akcji W / Wachlarza IV ] i przyjmuje
pseudonim „Bator” będąc zarazem komendantem tego Rejonu.
Pracuje jak wielu polaków z konspiracji i w Policji Białoruskiej
wynosząc tajne informacje. W Nieświeżu zorganizował
miejscowy ruch oporu (ZWZ-1941-1942
AK). Ma wówczas do dyspozycji zaprzysiężonych około 120
osób, tj. około cztery plutony uzbrojone miejscowych
konspiratorów. Po tak zwanej „wsypie mińskiej” w maju
1942 r. przekazuje komendę pchor. Józefowi Wróblewiczowi a sam ucieka w rejon Stołpców.
Odbudowa kawalerii i budowa przyszłego zaplecza AK.
Nawiązał kontakt z d-cą Obwodu AK „Słup”
(Stołpce) z por. inż. „Świrem” Aleksandrem
Warakomskim i z „Józefem” Andrzejem Wierzbickim –
inspektorem AK na Obwody; Stołpce, Nieśwież i Baranowicze. Por.
„Świr” miał za zadanie zorganizować miejscowe siatki
konspiracyjne. Obaj poznani przez Nurkiewicza oficerowi traktowali
okoliczną grupę konspiracyjną chor. Nocy i ppor.
Miłaszewskiego jako zorganizowane grupy przemytnicze nic nie mające
wspólnego z walką podziemia. Jednak jak się
później przekonali to się bardzo mylili. Czekali kilka
miesięcy, zanim zaczęli współpracę z rzekomymi
przemytnikami. Chorąży, zakonspirowany ułan pracuje w
majątku ziemskim w Chaciszkach jako buchalter u wdowy,
właścicielki – dawnej swojej sympatii p. Konstancji Hackiewicz
vel Hachiewicz. Przemyślane to było przedsięwzięcie,
żeby być bliżej siodeł i koni. Chorąży już
jesienią 1942 roku udaje się do Starzynek k/ Iwieńca i nawiązuje tam
kontakt z miejscową AK, z dawnym druhem z 27 p. uł. z
Nieświeża, kpr. / wachm. „Mikiem” Józefem L.
Samotyją z Harajmowszczyzny. Rozbudowuje tajną placówkę
AK do około 40 zakonspirowanych (ułanów) i przyjmuje nowy
pseudonim „Błyskawica”. Gotowych i uzbrojonych konnych do
walki jest wtedy 6
ułanów. Dalej pracuje w różnych majątkach
„Ligienszaftu” ; Kul, Moskalewszczyzna, Bobrowszczyzna gm. Wołno pow. Stołpce.
Zmienia je często, aby nie zostać zdekonspirowanym. Jest jak
poprzednio zatrudniony jako buchalter lub administrator majątków
ziemskich. W tych majątkach jest trochę ukrytego sprzętu, broni
koni oraz siodeł. Przygotowuje schowaną broni do walki z okupantem.
Swą rozległą pracą poznaje lepiej okoliczny teren, ludzi,
gospodarstwa i składnice niemieckich magazynów gdzie polscy
gospodarze oddają przymusowo wyznaczony przez Niemców kontyngent
oraz „zagaduje” młodych do walki z okupantem. Ten
przebiegły zabieg pozwoli mu później korzystać ze
zdobytej wiedzy. Kiedy nasilają się zbrodnie, gwałty i napady na
polskie gospodarstwa dokonywane przez czerwoną partyzantkę i inne
grupy grabieżcze włącza się do organizowanego w konspiracji
oddział AK ppor. „Lewalda” Kacpra Miłaszewskiego i por.
„Waldana” Waldemara Parchimowicza. Zostaje wyznaczony do utworzenia
przygotowywanego przez niego patrolu ułanów. W czerwcu 1943 roku
obejmuje dowództwo nad tworzonym przez siebie w warunkach konspiracji
szwadronu / dywizjonu 27 p. ul. AK im. króla Stefana
Batorego z Nieświeża.
Puszcza
Nalibocka – Lasy Radziwiłłów.
Wraz z
grupką
ułanów
wziął
udział w walce o Iwieniec w
tzw. „Powstaniu Iwienickim”. Po zwycięskiej bitwie o
niemiecki garnizon przeszedł z całym oddziałem w okolice Nieścierowicz
do Rudni Nalibockiej i zakwaterował w ostępach Puszczy Nalibockiej w
rejonie Bielnicy nad jeziorem Kromań. Szybko grupa kawalerii rozrosła
się do stanu szwadrony i plutonu żandarmerii. W puszczy chor.
przyjmuje nowy pseudonim „Noc” . Ułani także nazywali
swego dowódcę „Królem Nocy” , wówczas chorąży
był panem „swoich” terenów w prowadzonej z okupantem
walce.
W
m-cu lipcu i sierpniu 1943 roku chorąży walczy i w obronie obozu
partyzanckiego AK z przeważającymi siłami niemieckimi, w
niemieckiej „Akcji Herman”. Po zdradzie partyzantki bolszewickiej,
która uciekła ze wspólnej linii obronnej i zdradziecko opuściła swoje stanowiska Polski Oddział

Rys.
– projekt wojenny reprodukcji odznaki pułkowej z okresu konspiracji AK 1942 - 1945. Wg albumu zdjęć od
partyzantów.
Partyzancki im. T.
Kościuszki (P O P) inaczej Batalion Stołpecki) wraz z ułanami 27
pułku został otoczony od tyłu przez nacierającego
wroga (pierścień
niemiecki to około 60.000
tyś. różnego wojska), następnie POP w ciężkiej
walce i odwrocie przez puszczańskie mokradła i bagna zostaje
rozproszony oraz częściowo rozbity. Jednak już po niemieckiej
blokadzie Puszczy Nalibockiej w dwa tygodnie polski oddział rozrasta się
do około 600 partyzantów w tym prawie dwóch
szwadronów ułanów. Po lipcowo-sierpniowych walkach
puszczańskich z wrogiem, chorąży pozbiera rozbitków i
ponownie formuje 27 pułk ułanów. Odbudowywany oddział
wraz z ułani toczy zwycięskie walki z wrogiem oraz niszczą
miejscowe zbrodnicze grupy grabieżcze. Początkiem jesieni 1943 r.
przybywają z Warszawy nowi dowódcy i paru cichociemnych w celu
szkolenia i uzupełnienia kadry oficerskiej zgrupowania. Powstaje
zgrupowanie o nazwie Stołpeckie.
Nurkiewicz dowiaduje się od swojego wywiadu, że bolszewicy chcą
rozbić polski oddział AK. Jesienią koło imienin Andrzeja
chor. „Noc” powiadamia swoje dowództwo zgrupowania o tym
zagrożeniu. Jednak to zagrożenie jest przez d-cę mjr.
„Wacława” Pełkę Wacława zignorowane, za razem
mjr. „Wacław” zezwala chorążemu na pozostanie poza
obozem w celach przeprowadzenia dalszej aprowizacji i wywiadu. Rano dnia
pierwszego grudnia 1943 roku polski obóz partyzancki stacjonujący w
nieodległej bliskości od partyzantki czerwonej zostaje przez
niedawnego sprzymierzeńca podstępnie rozbity i rozbrojony. Polscy
dowódcy sztabowi, którzy raniutko pojechali do „czerwonych
partyzantów” na „zaproszoną naradę”
także zostali przez nich rozbrojeni. Część z internowanych
polskich oficerów zostało na miejscu brutalnie zastrzelona. Jak
mawiał chorąży zaczęła się
„rozpierducha” z „Mamajami”. Chorąży
„Noc” w tragicznym dniu przebywał poza obozem i w ten
sposób z około 60 ułanami zdołał się
uratować. Od tej chwili będą jeździć na tzw.
„Bąbiszkę”. Resztę, bo ponad połowę
odbudowanej kawalerii (100 – szabel) zostało internowanych lub
zabitych przez bolszewików w tamtym tragicznym zdradzieckim dniu. Drugi
raz w krótkim czasie roku 1943 partyzantka sowiecka dokonała
przemyślnej politycznej zdrady swojego sprzymierzeńca. Po takim
stanie rzeczy ułani chor. „Nocy” zaczęli bezpardonowo
zwalczać przeważające siły partyzantki czerwonej [Szacowano wroga czerwonego na: w
1942 r. na 10.000 tyś. a w rok następny już na 20.000 tyś.] stacjonującej/ukrywającej się w Puszczy
Nalibockiej. Od razu Nurkiewicz zaczął intensywnie rozbrajać i
likwidować wrogów oraz miejscowych konfidentów, to była tzw.
Ułańska „Bombiszka”. Zatrzymywano oficerów
partyzantki bolszewickiej, aby później wymienić ich za
internowanych dowódców AK. Kiedy trwał początkowy okres walki z
bolszewikami chorąży pojmał i rozbroił grupę
czerwonych z dowódcą lejtnantem, a przy nim znaleziono Tajny Rozkaz nr 7
mówiący o rozbrajaniu nacjonalistycznych „Band”
Białopolaków AK. W rozkazie tym napisano: tych którzy nie chcą się
poddać należy na miejscu rozstrzelać. Zdobyty sowiecki tajny
dokument jednoznacznie potwierdzał zbrodnicze cele ZSRS wobec Polski i
Polaków. Na początku grudnia 1943 roku udało się
chorążemu wygrywać w kilkunastu starciach z bolszewikami oraz
pozbierać w okolicy uratowanych partyzantów AK wraz z cc. por.
„Górą”, któremu także udało się
wydrzeć z okrążenia bolszewickiego zastosowanego w Puszczy
Nalibockiej. Wówczas zaczęła się nierówna i prawie
samobójcza walka prowadzona przez akowców. Uratowani
dowódcy zastanawiali się teraz jak postąpić w tak trudnej
sytuacji wojennej. Wobec tragedii
zgrupowania i nie otrzymywania żadnej pomocy z Okręgu AK czy z KG AK
zastanawiano się co dalej robić. Kalkulowano; albo się poddać
czerwonym partyzantom, albo uciekać lub iść do domu, gdzie i tak
każdego by czekała śmierć, czy to od czerwonych czy od
Niemców. Wyjścia bezpiecznego nie było. Musiano
zastosować przebiegły i podstępny chwyt wojenny wobec obu
wrogów przebywających na rubieży przedwojennych kresów
II RP.
A.
B.
Foto A i B: Uroczystości 11.XI.1943
r. Derewnie – Puszcza
Nalibocka. Msza
Św. prowadził ks. kapel. „Pracz”. Na froncie z
ułanami szwadrony
27 p. uł. AK. Na
białym koniu d-ca chor. „Noc” Zdzisław Nurkiewicz, obok piechota i d-cy zgrupowania AK.
7. Z Niemcami się zadali,
8. Dla „Nocy” to
nie sztuka,
9. Durnych Niemców zostawili,
Bolszewikom dokopali.
Gdy szwaba oszuka.
Swoją
skórę
ocalili.
Zapiewajły autora ®
Status Quo – z niemiecką żandarmerią.
W
ten grudniowy bardzo zimowy i mroźny okres, uratowane dowództwo AK
w tym por. „Góra-Pistolet”
i chor. „Noc” nie mając jakiej kolwiek pomocy zadecydowali
się na zawieszenie walk z
Niemcami w ustnym porozumieniu i zawarciu „Paktu o
Nieagresji”, o nie walczeniu ze sobą i przyjęciu w tym trudnym
okresie wspólnej walki z przeważającej siłami
zgrupowań partyzantki bolszewickiej, a także walki w obronie rdzennej
kresowej ludności polskiej. Przyjęto wspólne uzgodnienia o
dozbrojenie zgrupowania AK, wyleczeniu rannych i chorych oraz otrzymaniu
ciepłej bielizny i odzieży. Zorganizowano także szwadron CKM
szybkiego reagowania, późniejszy zalążek 23 p. uł.
Grodzieńskich z d-cą ppor.„Jarem”. J. Gąsiewskim.
Jak praktycznie wyglądało zawieszenie broni z Niemcami
może świadczyć fakt ataku ułanów chor.
„Nocy” wiosną 1944 roku kiedy Niemcy pacyfikowali swoim
oddziałem karnym polską wioskę. Nurkiewicz ostrzelał i
przepędził wroga, który w panice uciekał
ostrzeliwując się. To był czas gdy uratowani akowcy wraz z kawalerią
nie otrzymali z KG AK jakiegokolwiek wsparcia i pomocy. Należy tu
przypomnieć, że zawiadomiono natychmiast o tym niezwykły
porozumieniu Okręgu AK Lida i Nowogródek i otrzymano zezwolenie na
taki chwyt wojenny. Stanowisko
okręgu było jednoznaczne i czytelne; wyleczyć chorych,
dozbroić zgrupowanie, dokonać poboru nowych partyzantów i w
odpowiednim czasie uderzyć. Sam chorąży „Noc”
dostał od Niemców trzy dni czasu na mobilizacje polaków do
swego oddziału.
A
B
Starzyki
– wiosna 1944 r. Na
zdjęciu sztab, w białym
płaszczy
Foto; Starzyki 1944 r. Szósty z lewej chor. „Noc” z
oficerami sztabu.
ks.
kapel. „Gwardian” obok w płaszczu chor. „Noc” i
inni.
Od lewej por: Wolski, por„Pistolet” ks.
„Gwardian”, nn, chor. „Noc” i inni.
Chor./rtm. Zdzisław
Nurkiewicz–Biały Bór 9 – 10. 08. 1975 r.
Mapka obrazująca kierunki napaści na obóz
AK 01. XII. 1943 r.
10. Jedzie ułan po
„Mamaja”, 11. Dla
chorążego nic trudnego, 12. Nasz
chorąży nie jest święty, 13.
Wódka, bimber, spyrka, koc,
To
partyzant od „Nieczaja”.
Rąbnąć wroga czerwonego.
Dobrze da się ruskim w pięty.
Działa tu chor. „Noc”.
Zapiewajły
autora ®
W kwietniu 1944 roku dowództwo Komendy Okręgu AK
„Nów” nadało już rozkazem, oficjalną
nazwę kawalerii tworząc; dywizjon 27 p. uł. im. króla
Stefana Batorego oraz nadało innym pododdziałom zgrupowania
przydziałowe konspiracyjne nazwy. Po wstępnej odbudowie zgrupowania,
oddział partyzancki AK rozrósł się, dozbrajał i
szkolił się dalej oraz zdecydowanie walczył z bolszewikami i
innymi miejscowymi wrogami. Zgrupowanie AK w tym kawaleria do Puszczy
Nalibockiej już nie powróciła. Jednak kiedy na ich teren
działania zbliżał się front, kawaleria i całe
odbudowane zgrupowanie Stołpecko – Nalibockie odmaszerowało pod
Warszawę nie mogąc się wcześniej przedrzeć do walki o
Wilno. Idąc między frontami podeszli końcem lipca 1944 roku pod
Warszawę, do mostu na rzece Wiśle w Nowym Dworze Mazowieckim.
Siła zgrupowania w tym czasie liczyła około 900 wojska
polskiego; piechoty i kawalerii (350 szabel), taborów z całym
zapleczem i zapasem uzbrojenia. Po bardzo sprytnym podstępem zastosowanym
wobec wroga, Niemcy dając się nabrać na sprytny blef,
przepuścili przez chroniony most cały oddział na drugą
stronę Wisły wyznaczając im miejsce postoju w Dziekanowie
Polskim. Oddział w tej wojnie został ponownie swoim sprytem i
przebiegłością oraz odwagą dowódców
uratowany.
Liczebność oddziału w maju 1943 w konspiracji
składała się z 45 partyzantów
i plutonu ułanów, po
dwóch tygodniach zebrany oddział i kawaleria liczyły już ponad 150 osób. Przed niemiecką akcją
„Herman” oddział w tym kawaleria
liczył łącznie ponad 560
do 600 ułanów w tym
partyzantów piechoty. W okresie września 1943 roku rozproszony
oddział ponownie odbudowywał się i liczył wraz z
kawalerią około 100
partyzantów. Do grudnia 1943 roku oddział rozrósł
się już do stanu ponad 400
ułanów i piechurów. Na początku stycznia 1944 r., znowu
było ich ponad 107
partyzantów/ułanów, natomiast już w końcu czerwca
1944 r., liczył ponad 900 osób w tym 4 szwadrony kawalerii. W czasie
odmarszu z kresów w dniach 28-29 czerwiec 1944 r.,
dołączyło dalszych 50
partyzantów i 150 rodzin
partyzantów – ludność cywilna. W okolicach Nieświeża i Słonima
dołączyła dalsza grupa partyzantów AK w sile około 45 osób.
Oddziały stacjonowały: Puszcza Nalibocka – wieś
Bielnica, nd. jeź. Kromań, w Drywicznie we wsiach Ugły i
Włoma i okolicy.
Po Status Quo z Niemcami zakwaterowano; w Starzynkach, Gilikach, Zamościanach, Janowszczyźnie w Kluczykach, Kisłuchach i Kamieniu oraz w okolicy.
14. Poszli bić się na powstanie, 15. Dużo żarcia, dużo
chlania, 16. Tu
akowiec nie jest brudny,
17. Każdy ułan niebezpieczny ,
Chwała po nich
pozostanie.
To ułani znad Kromania.
Bo to pułk dwudziesty siódmy.
Bo chce dostać Krzyż Waleczny.
Żurawiejki
autora ®
Od powstania w Okręgu „Nów” zgrupowania i kawalerii Nurkiewicza
zniszczono trzy mosty, wysadzono trzy pociągi, które wykolejone
opróżniono, walkach z Niemcami zginęło 173, a 38 zostało zamordowanych po
aresztowaniu. Wielu było rannych i zaginionych bez wieści. Natomiast
w prowadzonych ponad 160 walkach z czerwonymi i miejscowymi bandami
zginęło 102 partyzantów – ułanów polskich, a
138 zostało nikczemnie przez nich zamordowanych.
Reduta AK
– Puszcza Kampinoska.
Zgrupowanie AK wraz z dywizjonem 27 p. uł. z kresów
dotarło w dniu 26 lipca 1944 r. i zakwaterowało nad rz.
Wisłą w Dziekanowie Polskim koło Puszczy Kampinoskiej. Jeszcze w
ostatnich dniach lipca 1944
ułani chorążego wraz z kwatermistrzem zgrupowania por.
„Jastrzębiem” Aleksandrem Wolski udali się dwa razy do Niemców
do Twierdzy Modlin oraz do magazynów niemieckich w Kazuniu, po opatrunki
i lekarstwa, żywność oraz broń, amunicję i granaty. W
trakcie drugich „odwiedzin” kiedy już ułani odchodzili z
łupem zostali przez posterunek niemiecki ostrzelani. Jeden ułan
został zabity a drugi został ranny. Reszcie ułanów z por.
„Jastrzębiem” udało się powrócić do
obozu. Po tym incydencie rozkazano na wymarsz do pobliskiej Puszczy
Kampinoskiej. Tam pododdziały zakwaterowały się w wyznaczonych
wsiach i gospodarstwach a na następny dzień już wyzwalano teren
puszczy i z wojennej granicy Generalnej Guberni z „Raichem”. Stoczono zwycięską walkę
z Niemcami w dokonanym ataku na wieś Aleksandrów. W tej walce
udział wzięli ułani chor. „Nieczaja” Zdzisław
Nurkiewicza w sile; pierwszy szwadron i pluton CKM por. „Jara” przy udziale piechoty sierżanta
„Opończy” Waldemara Żuchowicza. Po oczyszczeniu terenu
puszczy z Niemców nazywano go „Niepodległą
Rzeczpospolitą
Kampinoską”.
Kawaleria Nurkiewicza i szwadron CKM bez przerwy brały udział
we wszystkich walkach w okolicy oraz w Powstaniu Warszawskim. We wsi
puszczańskiej Krogulec gdzie mieściło się dowództwo
27 pułku ułanów zainstalowana była radiostacja KG AK,
która cały czas utrzymywała łączność z
Londynem, był też lazaret/szpital wojenny. W sztabie brygady AK we
Wierszach była miejscowa radiostacja – centrala zwana „Barbara”. W czasie walk
puszczańskich chorąży „Nieczaj” został ranny w
lewą nogę. Chodził o lasce, lecz pułkiem bez problemu dalej
dowodził. Końcem września 1944 roku zgrupowanie opuszcza Puszczę
Kampinoską kierując się w stronę gór
Świętokrzyskich. Po drodze odchodząca kolumna partyzancka walczy
z Niemcami, następnie stoczy
śmiertelną bitwę pod Jaktorowem, Baranowem oraz
Żyrardowem.
Dwie
partyzanckie opaski AK z lasu.
Część
partyzantów „Grupy Kampinos” pozostaje w puszczy, a
część w trakcie marszu przechodzi w inny rejon działania. W
trakcie bitwy zwanej „Pod Jaktorowem” wielu partyzantów z 27
p. uł. i 23 p. uł CKM oraz z piechoty zgrupowania ginie lub dostaje
się do niemieckiej niewoli. Niektórych rannych Niemcy
likwidują na miejscu. Straty były bardzo duże. D-ca Pocztu
Sztandarowego chorąży sztandarowy kpr. „Żbik” Marian
Podgóreczny z por.
„Nieczajem” spalą Sztandar 27 pułku, aby nie dostał
się w ręce wroga. Chorążemu „Nieczajowi” i por.
„Dolinie” udaje się w ostatniej ułańskiej
szarży przebić przez podwójne niemieckie okrążenie i
co pozwoli się spotkać w Puszczy Mariańskiej. W bitwie chor.
zostaje znowu ranny. Część partyzantów w trakcie bitwy
powróciła do puszczy, część zdołała
dotrzeć do oddziału por./gen. „Szarego” Antoniego Hedy, a
część dotarła na Podhale do oddziału mjr. „Ognia” Józefa
Kurasia, by walczyć dalej z okupantem. Uratowani ułani i partyzanci
piechoty dołączają do 25 pułku piechoty im. Ziemi Kieleckiej
mjr. „Leśniaka” Rudolfa
Majewskiego, który z rozbitków tworzy trzeci batalion
„Kampinos”.
Należy dodać, że po wojnie
mjr, R. Majewski zostaje zamordowany przez komunistów PRL-u.
Ułani z chor.
Nurkiewiczem dalej prowadzą walki na ziemi kieleckiej, aż do
rozwiązania 25 pp., które odbywa się na początku
listopada 1944 r. Pozostawieni sami, por. „Dolina” i chor.
„Nieczaj” tworzą samodzielny oddział/grupę AK o
nazwie „Kampinos”.
Ciężej chorych partyzantów pozostawiają na melinach lub
odsyłają do rodzin i odsyłają do znajomych,
zmniejszając oddział z 100 osób w końcowym okresie walk
do około 20 partyzantów. Pozostali partyzanci z tego oddziału
zwycięsko walczą do 18 stycznia 1945 roku. Jednak po otrzymaniu
rozkazu z KG AK oddział kpt. „Doliny” i ppor.
„Nieczaja” zostaje zwolniony z przysięgi i rozpuszczony do
domu. Był to zarazem czas awansów i nagradzania orderami i
odznaczeniami. Dużą część partyzantów i
ułanów nagrodzono rozkazem KG AK. Końcem września i
października 1944 r. wielu kresowych partyzantów zmienia sobie
swoje nazwiska na posiadanych niemieckich Kenkartach na inne podobne lub nowe.
Tak czyni dowódca kawalerii ze swoją Urszulą. Jest okres
rozstań i dalszej powojennej konspiracji. Kpt. „Dolina” w niedługim
czasie emigruje z większością podległych oficerów na
zachód, zakopując w okolicach śląska skrzynie blaszane z
historycznym archiwum brygady oraz z licznymi fotografiami partyzantów
AK. Porucznik „Nieczaj” robi to samo, lecz w innym miejscu. Po
wojnie służby bezpieczeństwa znajdą oba zakonspirowane
miejsca i przechwycą zakopane archiwa. Ktoś z podległych w
partyzantce wydał bezpiece tajemnice ukrycia archiwaliów
zgrupowania i kawalerii. Co znaleziono w skrytce Nurkiewicza, poznałem z
akt IPN-u, częściowo też poznałem zawartości
przejętych archiwaliów kpt. „Doliny”, także z akt
IPN-u. Dodam, że oddział
ułanów Zdzisława Nurkiewicza nigdy nie został przez
wrogów rozbrojony i całkowicie rozbity.
W Puszczy Kampinoskiej 27 p. ul. liczył 4 oficerów 89
podoficerów i podchorążych oraz 507 ułanów.
Pułk posiadał ponad 600 koni. Uzbrojenie: 3 CKM-y na
taczankach, 9 LKM-ów, 32 RKM-y, 5 piatów, 82 pistolety maszynowe,
461 karabinów, 123 pistoletów – broń osobista, 431
granatów, 54 butelek zapalających przeciwpancernych, i b.
dużą ilość amunicji. Na etacie pułku byli:
łączność, lekarze, sanitariuszki i sanitariusze, kapelan,
felczer weterynarii, kuchnia polowa i kwatermistrzostwo. Pułk posiadał
Sztandar i jego Poczet. Dowództwo Pułku stacjonowało we
wsi Krogulec, szwadrony w Kiściennym i okolicy Rostoki oraz innych
wyznaczonych strategicznych miejscach.

Puszcza Kampinoska – okoliczna wieś. Odbiór
kontyngentu. Powozi d-ca. Dystynkcja d-cy 27 p.
D-ca plutonu plut. „Wir” z kawalerii
chor. „Nieczaj”
obok kwatermistrz por.
„Jastrząb”.
Sierpień 1944 rok. uł. AK z Puszczy Kampinoskiej ma jedną gwiazdkę. Natomiast d-ca
Działania
aprowizacyjne przeprowadzane przez d-cę kawalerii AK 27 p.. noszonej na
prawym
szwadronu nosił dwie gwiazdki
rękawie munduru.
w okresie 08 . 1944 – 01.1945 r.
Trzy
gwiazdki.
Pocałunek z
ułanem kpr.
Marysią.

Foto lato 1944 r. Puszcza Kampinoska – Na patrolu
szwadron zwiadu i
łączności 27 p. uł. AK. Czoło prowadzi
st. wachm. / pchor. Stanisław Bazarewicz, ps.
„Bazar-Lis” obok z-ca „Grom” wachm. Józef Bylewski –
pisarz/poeta.
W
ramach brygady „Palmiry-Młociny, „Grupy Kampinos” w
puszczy poległo 96 ułanów, rannych zostało 126 w tym
dowódca 27 pułku ułanów. Zabito npl. około;. 841 i
roniono około; 411
Niemców.
Z piechoty zginęło
około 496 partyzantów a rannych zostało 149.
Kawaleria
chorążego Nurkiewicza przeprowadziła
26 bitw i potyczek z nieprzyjacielem, w okolicy Puszczy Kampinoskiej w jej
granicach i brała udział w walkach w Powstaniu Warszawskim i okolicy.
Kawaleria stacjonowała: sztab dowódcy Krogulec, szwadrony:
Kiścienne, Roztoka, Aleksandrów i okolice.
Dowództwo i sztab zgrupowania brygady „Grupy
Kampinos” stacjonował we wsi Wiersze, kompanie piechoty w okolicy.
Posterunki puszczańskie były wystawione we wsiach: Sowia Wola,
Wędziszew, Aleksandrów, Kiścienne, Roztoka, Łubiec,
Ławy, Zaborów, Leśny, Pociecha-Janówek,
Brzozówka – Łosina W. i w okolicy. Rejon graniczny był
zaminowany lub chroniony od nieprzyjaciela przeszkodami naturalnymi jak:
bagnami i trzęsawiskami- mokradłami wodnymi oraz wydmami
piaszczystymi.

Foto: Lasy Kieleckie, Ułani 27 pułku ze swym d-cą ppor.
„Nieczajem”
Zdzisławem Nurkiewiczem obok ułan zwiadu / sanitariuszka
„Ula”.
Koniec listopada 1944 roku. Przed następną bitwą z
Niemcami.
D-ca 27 p. uł. ppor. „Nieczaj”
Rtm. cz.w. Zdzisława
Nurkiewicz po latach na cmentarzu AK w Budach Zosinych wraz
ze swoją uł.
„Ulą”. XI. 1944 r.
z dawnymi podkomendnymi (bitwa pod Jaktorowem) – Wrzesień 1976 rok.
Walki i potyczki, zabici i ranni wg wykazu w okolicy marszu i w bitwie Pod
Jaktorowem: zginęło 185 ułanów, rannych zostało 46
ułanów w tym dowódca chor. „Nieczaj”. Miejsca
bitew w marszu to: Łuszczewek, i Baranów. [ 28 wrzesień 1944 r
do 30 wrzesień 1944 r.]
Natomiast w w lasach kieleckich w Okręgu AK
„Jodła” przy 25 pp
„Ziemi Kieleckiej (okres październik do 11 listopad 1944 ) w składzie III batalioniu w
składającego się z 7
kompania piechoty i jeden szwadron kawalerii Nurkiewicza oraz w samodzielnym oddziale
„Kampinos” ( w okresie 11 listopad 1944 do 17/18 styczeń 1945
roku) kawaleria toczyła walki z Niemcami w rejonach i wsiach:
Marcinków – Herszt pod Żarnowcem, Biały Ług, Krzezinki
k/ Gochniewa, Pod Przysuchą – Huta Gałki, Kolonia, Niebo
– Piekło, Lasy Kieleckie tj w pow. Opoczno zginęło 10
ułanów, rannych zostało 20 ułanów. Zabito
wrogów:55 i raniono 16.

Proporce / barwy proporca dowódcy i
szwadronów liniowych AK 27 pułku ułanów im. króla Stefana
Batorego w konspiracji 1943 –
1945 roku.
Z archiwum
wojennego rtm. AK Zdzislawa Nurkiewicz „Nocy – Nieczaja”. Rysunek organizacyjno /
sztabowy .

Krzyż AK – Oddz. Spec.
„Jerzyki”
Odznaka Brygady Zgrupowania AK.
oddział działający z 27 p. uł króla Stefana
Batorego
wg. projektu por.
„Pistolet” i innych z AK.
w zgrupowania „
Palmiry – Młociny ” 1944 r.
dalsze: Żurawiejki –
Zapiewajły:
18. Pułk dwudziesty siódmy święty, 19. Dużo
pochwał otrzymali,
20. W Wierszach na apelu stali, 21. I w
kieleckim też walczyli,
Nie wie co to alimenty.
Hymn puszczański zaśpiewali. Tam
dziś kościół zbudowali.
Szlak „Hubala” zahaczyli.
Żurawiejka
nr 18 z okresu II RP.
– następne autora
strony[ 19, 20, 21.] ®
Od
autora:
Należy dobitnie zaznaczyć, że zawsze trzonem zbrojnym
zgrupowania Stołpeckiego, brygady; Palmiry Młociny i Grupy Kampinos
oraz III bat. „Kampinos” w prowadzonej walce i osłanianiu
terenu był dywizjon 27 pułku ułanów im. króla
Stefana Batorego, 23 p. uł. Grodzieńskich w rozbudowie jako
pełny szwadron CKM oraz szwadron zwiadu konnego. Od samego początku
istnienia grupy ułanów wykazywał on bardzo dużą
bojowość i ruchliwość w terenie. Nie było
wówczas ani jednego dnia, aby ułani nie uczestniczyli w walce
przeciwko wrogom; sowieckim czy niemieckim. W sumie duża
aktywność kawalerii chor. Nurkiewicza, ppor. Gąsiewskiego i
wachm. pchor. Bazarewicza przyczyniała się do wszystkich
zwycięstw całego zgrupowania, a na pewno do osiąganych
zwycięstw nad wrogiem. Praca;
Drogi Cichociemnych-kpt. A.Pilch „Dolina”
Sanitariuszka –
ułan zwiadu 27 pułku „Ula-Baśka” w zgrup.
„Palmiry Młociny” i „G-K” 
w „Grupie Kampinos”, w 3 batalionie 25 pp. „Ziemi
Kieleckiej” kończąc w oddziale konnym „Kampinos”
dnia 17. 01. 1945 r.
Rtm „Nieczaj” był w
związku rodzinnym z Urszulą AK do końca listopada 1947 r.
Ułan
„Ula-Baśka”
Urszula i Zdzisław D. Zapolscy.
Por. „Nieczaj” Zdzisław Downar Zapolski vel
Nurkiewicz wraz
W-wa 1944 / 45 r.
Są ze sobą: od koniec lipiec
z Ulą i warszawską rodziną Urszuli Koczarskiej. W-wa 1946 rok.
1944
do końca listopada 1947 r.
Reprodukcja z 1947 r.
Koniec wojny. [ Nowa okupacja – czerwona.]
Część partyzantów /
ułanów melinuje się w tworzonej przez komunistów
milicji obywatelskiej na terenie powiatu opoczyńskiego.
Część wraca do domów, a inni przenoszą się na
ziemie zachodnie – odzyskane. Por. Zdzisław Nurkiewicz ranny
stacjonuje w Brzustówku k/Opoczna lecząc rany wojenne. Opiekuje
się nim na „melinie” u p. Janka, ułan zwiadu /
sanitariuszka „Ula”, Urszula zd. Koczarska, która przyjęła takie nazwiska jak
por. „Nieczaj”; Zapolska. Wszyscy okoliczni tam zamelinowani
partyzanci AK odwiedzają i pomagają swemu d-cy wiedząc, że ich niedawny
dowódca ukrywa się przed bezpieką i bolszewikami.
Zwracają się do niego nowym pseudonimem „Baćko”, po
wschodniemu, i z białoruska to znaczy ojciec. Już po wyleczeniu z ran
d-ca kawalerii przenosi się z Ulą na ziemie odzyskane gdzie zostaje
przez bolszewików z Puszczy Nalibockiej rozpoznany i aresztowany. Udaje
się uciec Zapolskiemu Zdzisławowi czerwonym oprawcom. Mieszka
krótko w Szczecinie w Bydgoszczy u szwagierki Ewy a także
krótko przebywa w Krakowie u szwagra Karola Dörre i Marii szwagierki.
Foto 1938/39 r. Szwagier Zdz.
Nurkiewicza por. Karol Dörre z Krakowa, mąż Marii zd.
Hrynkiewicz Sudnik.
Już w okresie przed
porodem dziecka Urszuli i Zdzisława razem przenoszą się do
Warszawy do rodziców Urszuli. Tam na krótko podejmuje pracę
w gminie W-wa Falenica jako poborca podatkowy. W tym czasie i trakcie mieszkania w
Warszawie rodzi im się drugi syn. Pracując w Urzędzie Gminy
zostaje rozpoznany przez MBP/UB i musi ponownie uciekać z Warszawy.
Ponownie zmienia nazwisko. Zostawia Urszulę z dwojgiem dzieci i przenosi
się na ziemie odzyskane. Pracuje w kamieniołomach w okolicach
Wałbrzychu, potem w okolicach Gorzowa Wielkopolskiego w młynie oraz w
Słupsku jako pracownik teatru. Jednak wszędzie nie zagrzewa
długo miejsca, gdyż wyczuwając zagrożenia przed MBP/UB
szybko znika z zagrożonego terenu. Udaje się także w trakcie
swoich ucieczek do Szczecina do p. Konstancji dawnej właścicielki
ziemskiej z Chaciszek. Kiedy tak jeździ pociągami spotyka czasem
dawnych ułanów z oddziału AK i dowiaduje się o licznych
aresztowaniach ułanów z jego kawalerii z tym, że
niektórzy po wojnie o czym wiedział, zorganizowali tzw.
Zbrojną Grupę Przeżycia „ZGP” – oddział o
nazwie „Grupa Juranda”, którą szczególnie
zasilili rodowici ułani z polskich kresów. Była to tajna
miejscowa konspiracja. To ci, którzy nie mieli gdzie się
podziać po wojnie, nie mieli gdzie wracać a ich rodziny zostały
w ZSRS lub zesłano na Sybir. Działalność ich polegała
na rozbrajaniu czerwonych działaczy partyjnych, posterunków Milicji
i rozbicia różnych kas gminnych w celu przeżycia.
Wyroków na przeciwnikach nie wykonywali, jedynie w zagrożeniu i w
ostateczności. Potem ta grupa
przekształciła się w Polski Związek Wojskowy [PZW]
Obwód Maria działający w okolicy Prudnika. W roku 1948 grupa
zbrojna została rozwiązana. W grupie było od 18 do 25
ułanów. Duża część partyzantów owej
grupy zostało aresztowanych i skazanych przez „Sądy
Czerwone”. Dowódca grupy w 1949 roku odebrał sobie życie
w areszcie PUBP w Prudniku lub został skrycie zamordowany przez
ubowców. Złapani chłopcy z tej grupy nikogo komunistom nie
wydali. Po różnych dalszych perypetiach Nurkiewicz wraca do Krakowa
i tam spotyka się po raz pierwszy od jesieni 1940 roku z żoną Józefą,
która jakimś cudem wraz z pasierbicą Danutą powróciła
ze zsyłki w ZSRS. Dwoje synów nie przeżyło katorgi
bolszewickiej a młodzieniec Stefanek zginął lub
zaginął w mrozach Kazachstanu. Najstarszy syn Zdzisław –
Rafał złapany przez NKWD przebywał w obozie na Magadanie nad
morzem Ochockim. „Nieczaj” zmienia swoje nazwisko po raz trzeci. Po
komplikacjach rodzinnych z żoną Józefą związanych z
tragedią obozową wschodniej zsyłki zamieszkuje w Czatkowicach
k/Krzeszowic obok Krakowa w domu Karola Dörre. W listopadzie 1950 roku
przychodzi na świat syn – ósme ostatnie dziecko
Nurkiewiczów. Tam pracuje najpierw na wsi u gospodarza przy koniach,
następnie w firmie budowlanie odbudowującej zakłady energetyczne
w Krakowie. Pracuje
również na Podhalu w miejscowej żwirowni w Ludźmierzu
k/Nowego Targu. Po powrocie z Podhala podejmie pracę w kamieniołomie
w Czatkowicach/Krzeszowicach. Między czasie lecz rzadko spotyka się
„przypadkowo” z Ulą. W ten konspiracyjny sposób ukrywa
się przed MBN /UB / SB-MO , co trwało do stycznia 1959 roku.
Chor. / rotmistrz AK. Zdzisław Nurkiewicz na zdjęciach: A,
B, C , D, E.

A.
B.
C.
D.
E.
1942/43 Zarządca
Poborca podatkowy
Ukrywający się
przed
Sztygar w żwirowni
Nowy
Skazaniec Kara Śmierci
Majątku II RP – Kresy
1945 Warszawa gm.
MBP/UB na ziemiach
Targ i 1951 /57 Czatkowice
01.1959 - do 06. 1969 r.
Chor.„Bator-Błyskawica” Falenica-Praga.
Odzyskanych 1948/49.
Krzeszowicach k/K-ów.
W więzieniu ps. „Ataman” .
cd. żurawiejki :
22. Historyczne ich walczenie
23. Na wojence
zwyciężali,
Będzie śpiewać pokolenie.
Nigdy w tyłek nie dostali. Zapiewajły
autora ®

Sztygar
Zdzisław Narkiewicz na stanowisku pracy w żwirowni
Aresztowany AK-owiec d-ca
Zdzisław Nurkiewicz - styczeń
w Czatkowicach
– Krzeszowicach k/ Krakowa,
Lata pięćdziesiąte XX w. 1959
rok w Krzeszowicach-Chrzanowie, przewieziony do
Zielonej Góry przez chrzanowskie i
krakowskie MO /
SB.
PRL
– Kara Śmierci – więzienie.
W
styczniowy chłodny zimowy ranek w zakładzie pracy zostaje przez
ubranych po cywilnemu komunistycznych funkcjonariuszy SB aresztowany. W domu przeprowadzono rewizję i przewieziono
dzielnego dowódcę do aresztu w Zielonej Górze. Poddany go
ciężkiemu przesłuchaniu, represji psychicznej i biciu.
Sporządzono Akt Oskarżenia. Na procesie zebrano wielu
świadków z Białorusi i ze zgrupowania AK. Niektórzy
bronili swego dowódcę zwycięskich bitw. Niektórzy
„zdrajcy-kolaboranci”, „czerwoni” zeznawali na swego
dowódcę „Nieczaja”. Sąd w Zielonej Górze
wydał tylko jeden z możliwych wyrok – Karę Śmierci oraz dodał wszystkie możliwe kary.
Dwóch odważnych ławników nie zgodziło się z
opinią Sądu i wyraziło zdanie
odrębne od wydanego wyroku. Jednak to nie uratowało dzielnego
„Nieczaja”. Skazanego przewieziono do celi śmierci w
oczekiwanie wykonania strasznego wyroku. W słowie końcowym
oskarżony dowódca powiedział: nigdy nie zdradziłem swojej ojczyzny – Matki Polski. Po złożonej apelacji przez
obrońców i zebraniu na obronę dowódcy kawalerii
dużych funduszy w Angli (zbiórkę pieniędzy
organizował jeden z dawny dowódców Powstania Warszawskiego
gen. Grzegorza Pełczyńskiego, który mawiał: nie
możemy dopuścić do stracenia por. Nurkiewicza) i
przeprowadzano zbiórkę dolarów polonii brytyjskiej i
a)
b) 
z USA od ułanów
Nurkiewicza i innych akowców. Po skończonej wojnie 95 % dawnych
dowódców zgrupowania Nalibockiego i z kawalerii
„Nieczaja” emigrowało na zachód. Końcem roku 1960
Sąd Najwyższy zmienił Nurkiewicza wyrok na 15 lat dodając
wszystkie dodatkowe kary. Teraz, aż do wyjścia z więzienia
Nurkiewicz odsiaduje „swą karę” w najcięższych
więzieniach. Współwięźniowie nazywają go w
kryminale pseudonimem „Ataman”. Przebywając we więzieniu
leczy się, leczy zęby które mu na przesłuchaniach wybito.
W skutek chorób i na skutek podeszłego wieku zostaje wcześniej
zwolniony z kryminału. Wypuszczenie odbyło się w czerwcu 1969
roku już po odsiedzeniu 10 ½ letniej czerwonej katorgi.
c)
d) 
Wycinki z komunistycznej gazety PRL – artykuł ze
zdjęciami. Zdjęcia a, b,
c, d, - chorążego/rotmistrza Zdzisława Nurkiewicza oskarżonego przez „Sądy
Czerwone”. Walczący
z podwójnym okupantem
ostatni dowódca oddziału konnego AK zwanego przez tamtejszych
mieszkańców Kresów „Legionem Nurkiewicza” lub
„Legionem Polskim”. Zdjęcia
pochodzą z gazety codziennej jn. Zdjęcie: a) z 13-14 lutego 1960 r.
Gazeta Zielonogórska Rok IX Nr 37 (2346), następne
zdjęcia; Gazeta Zielonogórska
organ KW PZPR z dnia 26-27 marca 1960 r. Rok IX Nr 73 (2382).
Tytuł; EPILOG ZDRADY. Artykuły redagowała red. Alicja
Zatrybówna , zdjęcia wykonał - nn.
Rtm.
Zdz. Nurkiewicz parę
Ordery
i Odznaczenia, odznaki, plakietki i baretki plut. łącz. Stefana Nurkiewicza s. Zdzisława
lat
po opuszczeniu więzienia.
Armia gen. Wł. Andersa 3 Dywizja Strzelców Karpackich- 2
korpus piechoty.
Baretki orderów i odznaczeń
rotmistrza Zdz. Nurkiewicza.
Zaznaczam, że równolegle z procesem rtm. „Nieczaja”
było prowadzonych wiele sbeckich śledztw i procesów
ułanów 27 pułku, później skazywanych na podobne
wyroki jak ich dowódca oraz osadzenie ich i niesłusznie skazywanych
do tych samych więzieniach, w których odsiaduje wyrok rtm. Nurkiewicz.
„Wolność” – powrót do domu.
Wraca żołnierz, partyzant z więzienia do rodziny do
Krzeszowic – Czatkowic. Zastaje
swoje mieszkanko małe inne, pokój z kuchnią bez WC i
łazienki (
Włącza się w nurt pracy kombatanckiej i odnawia stare
kontakty. Wystawia i występuje z wnioskami o awanse, ordery i odznaczenia,
wysyłane później do akceptacji do Londynu przez specjalnego
„łącznika”.
Od władz PRL-u nic nie oczekuje. Nie pozwala mu na to duma i
złożona przed laty Przysięga
do walki z wrogiem. W roku 1974 napisze swój pamiętnik pt.
„Straszny Dwór”, także wtedy otrzyma z Londynu awans i
obiecany order Virtuti Militari. Jest dumny, że został tak wysoko
uznany i wynagrodzony. Późno bo w roku 1978 roku
szczęśliwie odnajduje w USA zagubionego w ZSRS syna Stefana.
Dowiaduje się, że Stefan uciekł od macochy Józefy i po
licznych perypetiach wstąpił do armii gen. Wł. Andersa, z którym
przeszedł cały szlak bojowy otrzymując awanse i liczne
odznaczenia. W kampanii był
cztery razy ranny w tym dwa razy na Monte Casino, (ciężka rana oka).
Za stoczone walki został kilka razy odznaczony orderami i odznaczeniami
polskimi i angielskimi oraz
otrzymał m.in. Krzyż Monte Casino. Po odnalezieniu Stefan w styczniu 1979
roku Stefan odwiedza go w PRL-u, odwiedza go też zesłany syn z
Magadanu w ZSRS Zdzisław-Rafał. Kiedy w roku 1978 kiedy wybrano ks.
kardynała K. Wojtyłę na Papieża – dzielny
dowódca mawiał: teraz komuna padnie i już się nie podniesie. Latem 1979 roku
dowódca Zdzisław Nurkiewicz na zaproszenie syna wyjeżdża
do USA, na leczenie utraconego zdrowia w partyzantce i w PRL-oskim
więzieniu komunistycznym.
Chorąży / rtm. Zdzisław Nurkiewicz na
leczeniu u syna Stefana z Józefą Nurkiewicz
Jedno z ostatnich zdjęć
USA – Nowy Jorku – pobyt koło 3 m-cy. Powrót do PRL-u sierpień 1980 r. dowódcy
27 p. ul. przed
odejściem na wieczny spoczynek.
Po leczeniu i odpoczynku w USA powraca. Miał za parę dni
jechać do Wierszy do Puszczy Kampinoskiej. Nagle umiera 12.09.80 r. na
ciężki zawał serca. Zostaje z honorami i z Pocztem Honorowym 27
pułku ułanów AK pochowany w prowadzonej asyście
dwóch księży. Pochowany na cmentarzu parafialnym św.
Marcina w Krzeszowicach. Odprowadzali go ułani i sanitariuszki z 27
pułku ułanów AK odprowadzała go rodzina, sąsiedzi
oraz kombatanci z AK.
Dowódca
rtm. „Nieczaj” –
Ostatnie pożegnanie. Kondukt
żałobny rtm. Zdzisława
Nurkiewicza. 14.09.1980 r.

Pogrzeb dowódcy rtm. AK
„Nieczaja”
Msza Św. w kościele parafialnym Św. Marcina w
Krzeszowicach.
Foto z dnia, Niedziela 14 wrzesień 1980 rok godz. 15
ºº.
Wielu gapiów
[ORMO-wców] i sąsiadów wówczas pytało ?
Nurkiewicz ma tyle orderów, odznaczeni i
medali na atłasowej poduszce, ma swoich ułanów – to On
nie był zbrodniarzem „Wataszką” jak pisała komuna ?
Rotmistrz czasu wojny ze starszeństwem Zdzisław
Nurkiewicz był odznaczony:
Order Srebrny Krzyż Virtuti Militari 5 kl, Krzyż Waleczny
– trzy razy,
Krzyż Zasługi; Złoty i Brązowy, Krzyż z Armii
Krajowej,
Warszawski Krzyż Powstańczy
„Stolica”/pośmiertnie, Medal
Niepodległości, Medal za
Wojnę z bolszewikami, Medal Wojska – czterokrotnie, Medal za
Ratowanie Ginących,
Medal za Długoletnią Służbę, Medal 10
jeździeckich. – lecia, Medal – XX
– lecia, Odznaka
pułkowa 31 pp Strzelców Kaniowskich, Odznaka
„Front – Litewsko-Białoruski / Wschód-Gryf, Odznakę pułkowa 27 p.
uł., Medal
Zasłużony dla m. Mławy, Odznakę –
Krzyż Jerzyki AK,
Odznakę „Grupa Kampinos” AK , i
wiele innych odznaczeń strzeleckich, sportowych i
jeździeckich.
A.

Album historycznych fotografii z okresu walk w konspiracji AK
ofiarowany
Plakietkę ofiarowali dawni ułani z Nieświeża.
przez
podkomendnych, po wyjściu ich d-cy z więzienia – 1971 r.
ostatniemu dowódcy 27 p. uł. w 1970 roku.
B. 
Foto: A. B:
szlak bojowy zgrupowania i 27 p. uł. AK im. króla Stefana
Batorego dowodzonego przez chor./rtm. „Noc-Nieczaja” Zdzisława
Nurkiewicza 1943 – 1945 rok.
Wyciąg z albumu zdjęć ofiarowanych d-cy kawalerii AK po
wyjściu jego z PRL-kiego więzienia.

Tablica Nagrobna ostatniego d-cy 27 p. uł. w
Krzeszowicach k/Krakowa

Grób
Rodzinny Nurkiewiczów – Tu spoczywa snem wiecznym
walczący o wolną Polskę
rtm. AK. Zdzisław Nurkiewicz.
R E H
A B I
L I T
A C J
A – D O
W Ó D C Y.
W roku 2003 IPN
uznał rotmistrza Zdzisława
Nurkiewicza poszkodowanym .
Złożono Pozew do Sądu o zrehabilitowanie ostatniego
dowódcę 27 p. uł. AK im. Króla Stefana Batorego
rotmistrza Zdzisława Nurkiewicza ps.
„Bator-Błyskawica-Noc-Nieczaja”. Sąd swoim prawomocnym wyrokiem
orzekł o całkowitej rehabilitacji Zdzisława Nurkiewicz, postanowieniem z dnia 2 marca 2005 r. Sygn. akt. III KO. I. 34 / 03. Sądu Okręgowego – Izba Karno
Odwoławczy w Krakowie.
O D A U T O R A :
Po wojnie i po odzyskaniu niepodległości w 1990 roku niektórzy
piszący redaktorzy, piszący podkomendni i samozwańczy
„historycy” z różnych środowisk zmieniali i zamazywali
historie o ułanach 27 pułku i jego dowódcy zakłamując,
pisząc i głosząc w produkowanych przemyślnych publikacjach
o nie istnieniu lub bardzo małym znaczeniu 27 p. uł. AK im.
króla Stefana Batorego i o jego ostatnim dowódcy rtm.
Zdzisławie Nurkiewiczu, Pisali i mówili marginalnie o bohaterskich
ułanach/partyzantach
pomniejszając ich wkład w walkę i zasługi na polu
bitwy. Sami siebie nazywali inaczej niż mieli nadany rozkazem
przydział wojenny. We wspominanych publikacjach, kawaleria jedynie
występowała jako: ułani Naliboccy, ułani
„Góry” lub „Doliny”, ułani „Grupy
Kampinos” ect. To nie jest prawda. Ułani
mieli swego dowódcę rtm. Nurkiewicza, por. „Jara”
szwad. CKM, wachm./pchor.
„Bazara-Lisa” szwad. Zwiadu i łączności. Nosili
polskie mundury a 27 p. uł. miał swoje oznakowanie i Sztandar.
Nie dokładnie pisano w gminnych gazetach i biuletynach, w okolicach
Puszczy Kampinoskiej, jak np. w wydawanym biuletynie; „Zeszyt
Pruszkowski”, Partyzanckie Zgrupowanie AK Walczące w Powstaniu
Warszawskim oraz w biuletynie okolicznościowym na uroczystości
odsłonięcia pomnika Niepodległej Rzeczypospolitej Kampinoskiej z
sierpnia 2004 r. Nic nie napisano o 27 p. uł. Pisano o wszystkich
małych pododdziałach, które dołączyły do
pułku ułanów i zgrupowania kresowego. Stosowano inne pisarskie
zakłamania i pół prawdy. Natomiast na Pomniku napisano,
cytuję:
W
sierpniu 1944 r. oddziały VIII Rejonu VII Obwodu Okręgu warszawskiego
AK oraz oddziały partyzanckie zgrupowania Stołpecko-Nalibockiego AK
opanowały znaczną część Puszczy Kampinoskiej.
Dotarły tu następnie oddziały powstańcze z innych
rejonów okręgu tworząc liczące ponad 2500
żołnierzy zgrupowanie piechoty i KAWALERII pod nazwą „Grupa Kampinos”
To tablica boczna
opisanego Pomnika i dalszy zapis.
Wyjaśniam, że
nigdy kawaleria nie nazywała się „Grupa Kampinos”.
Kawaleria miała swego d-cę i swoją nazwę i Sztandar.
Natomiast na Tablicy
Głównej napisano:
o wszystkich dowódcach i miejscowościach puszczańskich
z rejoniem działania, napisano także nazwy i nazwiska pomniejszych
oddziałów AK, które dołączyły (często
bez broni i mundurów wojskowych) do partyzantów kresowych, pomijając
w napisie o takich dowódcach
w zgrupowaniu jak:
Por. Witold Pełczyński
„Dźwig” ………. / d-ca bat. 78 pp Strzelców Słuckich, - 3-4 kompanie piechoty.
Chor. Zdzisław Nurkiewicz „Noc -
Nieczaj” / d-ca 27 p. uł. AK im. króla Stefana Batorego,
Por.
Jarosław Gąsiewski
„Jar-Grom”…..
/ d-ca 23 p. uł AK Grodzieńskich w rozbudowie – szwadronu CKM,
i dodatkowo: wachm. pchor. Stanisław Bazarewski „Bazar-Lis”….. / d-ca szwadronu zwiadu i
łączności. – 27 p. ul.
Tych
nazwisk i formacji wojskowych stanowiących człon operacyjno zbrojny
zgrupowania – brygady kampinoskiej o nazwie „ Grupa Kampinos ” w
napisach na pomniku we Wierszach nie znajdziecie, dlaczego ?
Osoba ustalająca treść napisów na POMNIKU „zapomniały” o
wyżej wymienionych i
poszli na skróty. Zapomniano o w/w walczących bohaterach.
Jednak są dokładnie zapisani w napisach Ci co dołączyli do głównego
członu kresowej partyzantki a w niej do kawalerii AK.
Foto:
POMNIK – NIEPODLEGŁA RZECZPOSPOLITA KAMPINOSKA AK,
odsłonięty
we wsi Wiersze w
Puszczy Kampinoskiej 22
sierpnia 2004 roku w
60-tą rocznicę
Powstania
Warszawskiego i w 45 – tą rocznicę utworzenia Kampinoskiego Parku
Narodowego .
Dziwny schemat zastosowano w prowadzonych odczytach i
uroczystościach. Na przykład w nadaniu Szkole Podstawowej nazwy
bohaterskiego patrona por. Adolfa Pilcha w Dziekanowie Polskim k/Łomianek
– k/W-wa. Przemawiano w referacie, że przybyli ułani por.
Pilcha. Tam przybyło zgrupowanie AK, a w nim batalion piechoty z
nazwą i pułki kawalerii z nazwą i ze swymi dowódcami. WYJAŚNIE:
27
pułk ułanów podlegał organizacyjnie pod rozkazy
dowódcom zgrupowań takim jak w: Oddziale
„Miłaszewskiego”, w Polskim Oddział Partyzancki im.
Tadeusza Kościuszki, w zgrupowanie Stołpeckie, w zgrupowaniu
Stołpecko-Nalibockie, w
Pułku „Palmiry-Młociny”, w brygadzie „Grupy Kampinos” . Nigdy fizycznie 27-ym pułkiem ułanów AK nie
dowodzili żaden z wskazanych dowódców tych zgrupowań.
Chorąży / rotmistrz Zdzisław „Nieczaj”
Nurkiewicz wraz z 27 pułkiem tylko im organizacyjnie podlegał i
był traktowany rozkazem jako d-ca pułku tak jak inni dowódcy
pozostałych pododdziałów zgrupowania – brygady. , w ten To wyjaśnienie pozwoli
przypomnieć prawdę, że w/w zgrupowaniach był pluton,
szwadron, dywizjon a na końcu 27 pułk ułanów AK
liczący pełne cztery szwadrony liniowe, taczanki CKM, zaplecze
pułkowe a kawaleria podlegała
wyłącznie chor./rtm.
„Nieczajowi” Zdz. Nurkiewiczowi jego rozkazom i poleceniom.
Jedynie w lasach kieleckich kiedy wcześniej po rozbiciu 27
pułk (bitwa Jaktorowska) był w ilości (dużego) uratowanego
szwadronu (i to w okresie koniec listopada 1944) aż do stycznia 1945
był małym oddziałem kawalerii dowodził już jako jego
dowódca grupki AK por.
„Dolina” – lecz należy napisać prawdę: nie
był to już osobowo i etatowo 27 p. uł. zorganizowany przez
„Nieczaja”. Był to tylko 20-to paro osobowy zbrojny
oddział AK.
.

Kapelan z Puszczy Nalibockiej. NEKROLOG z gazety WTK zamówiony przez
ks. mjr. „Oro”.
Foto: Nieśwież 1924 r. Elew
Foto: Budy Zosine-Jaktorów; Ks. odprawiał Mszę Św. w intencji zmarłego d-cy 27 p. uł. rtm.
„Nieczaja”
Plut. kawalerii Zdzisław
Nurkiewicz.
w Kościele w Budach Zosinych we wrześniu 1980 r. Ks. kapel.
„Oro” Mieczysław Suwała mjr.
A. 
B. 
Foto A i
B: Pomnik
AK we Wierszach w Puszczy Kampinoskiej gdzie bohatersko walczyła kawaleria
AK chor. „Nieczaja”, ppor. „Jara” CKM-y i zwiad konny-łączności
podchorążego „Bazara”. Brak jest tych pułków i
zwiadu ułanów na pamiątkowych kamiennych Tablicach.
Nowa Jednostka – Sztandar
i Sala Tradycji
27 zm. p. uł. im. króla Stefana Batorego w Braniewie.
– 9 Brygada Kawalerii
Pancernej im. króla Stefana Batorego w Braniewie.
Po odzyskaniu Niepodległości 1989 / 1990 roku, reaktywowano
Sztandar 27 p. uł. im. króla Stefana Batorego w dniu 16 maja 1991 roku, m.in. wbito do drzewca
Honorowy Gwóźdź
ostatniego d-cy AK rtm. Zdzisława Nurkiewicza. Już 19
września 1991 roku Rozkazem Ministra Obrony Narodowej przekazano Sztandar nowemu z nazwy
pułkowi pancernemu w Braniewie. Przekazano także rozkazem,
żółte barwy pułkowe, żółte proporce,
odznakę pułkową i tradycje ułańskie z okresu II RP. Od
tego czasu datuje się w Braniewie powstałą Jednostkę
Wojskową, która przyjęła nową nazwę: 27
Zmechanizowany Pułk Ułanów im.
króla Stefana Batorego.
Stało się to jeszcze przed rehabilitacją sądową
ostatniego dowódcy AK rtm. „Nieczaja”, a jego fotografia
zawisła na centralnym miejscu w Sali Tradycji tegoż pułku. Po
wejściu Polski do NATO i po reorganizacji w armii w dniu 25 września
1995 roku, 27 pułk ułanów zmechanizowanych zmienił
nazwę na nową: 9 Brygada Kawalerii Pancernej im. króla Stefana
Batorego dalej zachowując barwy, proporce i odznakę pułkową
oraz tradycjach 27 p. uł. z Nieświeża. Dowódca rtm.
Zdzisław Nurkiewicz pozostał na w Sali Tradycji na swoim dawnym
uroczystym miejscu. Od roku 1991 do chwili obecnej kombatanci AK, ułani i
rodzina ostatniego dowódcy uczestniczy w corocznym Święcie 9
BKP, które jest obchodzone każdego 27 września danego roku.

Poczet Sztandarowy „Batory” z 9 BKP w
Braniewie.
Sztandar 27 p. uł. im. króla Stefana Batorego w Braniewie.
Obok
D-ca Pocztu por.
Jacek Maludziński.
Dawny partyzant podkomendny rtm, „Nieczaja” uł./por.
„Żbik”
Marian
Podgóreczny – chorąży Sztandarowy 1943-1945 r.
![]()
Herb Króla
Herb Rodu Powojenna
Odznaka AK Foto:
Braniewo 9BKP im. króla Stefana Batorego
Znaczek-proporzec
Stefana Batorego.
Radziwiłłów.
1943 –1945 Brygady
ze Sztandarem 27 p.
uł. Autor. (Dnia 27. 09. 2003 r.) noszony na berecie.
„Stołpeckiej” i podległych
9
BKP w Braniewie.
Pułków
liniowych AK.

Foto: Braniewo 27.09.2003 r . Autor w Sali Tradycji 9BKP im.
króla Stefana Odznaka 9 Brygady
Kawalerii Pancernej im. króla
Batorego, która
przyjęła po 27 p. uł. z Nieświeża Sztandar Pułku , barwy,
Stefana Batorego z Braniewa III RP.
odznakę
oraz patrona, Ku chwale oręża i
kawalerii polskiej.
Poczet Sztandarowy ze Sztandarem 27 pułku
ułanów wraz z Buńczukiem Tatarskim w trakcie uroczystości
Święta Brygady
w Jednostce Wojskowej 9 BKP
im króla Stefana Batorego w Braniewie 2005 rok. Sztandar posiada szarfę
z wymienionymi polami
bitew z okresu konspiracji AK
1943 – 1945 .
cd. Żurawiejki braniewskie jn. autora strony ®
24.
Duża buźka dla elewa
25. W Braniewie na północy,
26. Ci co noszą żółte znaki, 27. Jest rocznica
dziś dziesiąta,
Dzielny ułan jest z Braniewa.
Nikt ułanom nie podskoczy.
To z Braniewa są chłopaki.
A świętuje nam dziewiąta.
28. Mają czołgi, mają konie,
29. Astrachancu nie dotarty, 30.
Już w Braniewie się odrodziła 31. Przy Sikorskiego
kwaterują,
Wszystko pięknie wyszkolone.
Jest już rok 2004-y.
Brygada ułanów Radziwiłła.
Służby swojej nie pilnują.
32. Czołgiem dzisiaj manewruje, 33. Jazda konna
Batorego,
34. Nie idziemy na wojenkę,
35. Do Iraqu chcą wyjechać,
Szablę zgubił i nie czuje.
Jest przykładem dla każdego.
Bo w Braniewie mam panienkę.
Żółtą barwą tam „zamieszać”
Komentarz i opis wg zebranych danych historycznych /
M. D. Zapolski - Nurkiewicz.
Sporządził : zapnurkm@op.pl
Uwaga: bez zgody autora nie kopiować i przekazywać do
celów publicznych. Praca jest chroniona. 2007 r.
Proszę o opinie komentarze i kontakt.
Autor – Maciej Downar Zapolski – Nurkiewicz.
Dnia 15. 02. 2007 rok.
Fotografie z okresu
spotkań z podkomendnymi ułanami 27 pułku ułanów
AK odbywającymi się w
Puszczy Kampinoskiej we Wierszach i w Budach
Zosinych k/ Jaktorowa. Na
zdjęciach rtm. „Noc-Nieczaj” Zdzisław Nurkiewicz z lat
siedemdziesiątych
XX wieku.
Ostatnio i obecnie: Patron Jednostki wojskowej : 27 p. uł. AK
w konspiracji, 27 zmech. p. uł., z Braniewa oraz jest Patronem 9 BKP z Braniewa.
Obraz przedstawia: króla Stefana Batorego. Na obrazie J. Matejki Hołd pod Pskowem po
zwycięstwie nad Moskalami nad Carem Iwanem Groźnym . Król Batory prowadził trzy
kampanie przeciwko Moskwie w: 1579, 1580, 1581.
Rządził w Polsce od 1576 rok, aż do śmierci.
Niedźwiedź na zachodzie stanowił symbol imperium
carskiego a potem imperium sowieckiego. Obraz Batory pod Pskowem –
malarska wizja J. Matejki zwycięstwa Polski [1582] nad Rosją. Król Batory trzyma nogi na skórze
niedźwiedzia. Obok leży flaga rosyjska. Wysłannik Papieża
nuncjusz Possewino – symbol ignorancji Zachodu wobec
przebiegłości i siły Rosji. Ks. Possewino doprowadził do
pokoju, który uratował Rosję od klęski zadanej przez
rycerstwo – ( i
kawalerię ) polską
i sprzymierzonych króla Polski Stefana Batorego. Ur. 27. IX. 1533 zm. 12. XII. 1586 r.
Pochowany został w katedrze na Wawelu.

B I O
G R A
F I A
- Zarys Historii Wojennej
– 31 pp. im. Strzelców Kaniowskich / Biblioteka Narodowa w W-wa.
II/330997,
- Przegląd Kawalerii
– Fryderyk Mally – Londyn,
- 27 p.uł. im.
Króla Stefana Batorego – Zbigniew Gnat-Wieteska,
- Nieświeskie
Wspomnienia Ułańskiej Córki – Zofia Dillenius,
- Bez Ostatniego
Rozdziału 1939 – 1946 – Władysław Anders,
- Kawaleria AK w Kampinosie
1944 – Zygmunt Koc,
- Zagłada IV Odcinka
– Cezary Chlebowski,
- Wachlarz – Cezary
Chlebowski,
- Bitwa Pod Mławą
– Ryszard Juszkiewicz,
- Pamiętniki
dowódcy / Straszny Dwór – Zdzisław Nurkiewicz,
- Nowogródczyzna w
Walce 1940 – 1945 – Janusz Prawdzic Szlaski,
- Rapsodia Żoliborska
– Stanisław Podlewski,
- Powstanie Warszawskie
– Lesław M. Bartelski,
- Ludzie Wojna i Medycyna
– Adam Majewski,
- Drogi Cichociemnych – [wyd. III. Londyn
1972] – Rozd. X. Str.
299.
[Tu napisano: Trzonem Grupy
Kampinos były: 27 i 23 pułk uł. oraz 78 pp.] -
tak pisząc wspomina Adolf
Pilch. „Dolina”
- Moje niezwykłe
Ucieczki – Narcyz – Kazimierz Murowiecki,
- Kampinos – Palmiry
– K.A.W / Warszawa 1977 r.
- Nad Niemnem i
Oszmianką – Tadeusz Gasztold,
- Puszcza Nalibocka –
Tadeusz Gosztald,
- Wywiad udzielony w
Paryżu 1984 – Adolf Pilch,
- Na Ziemi
Nowogródzkiej – Kazimierz Krajewski,
- Podwarszawscy Partyzanci
– Józef Krzyczkowski,
- Partyzanci Trzech Puszcz
– Adolf Pilch,
- Na Koniu i Pod Koniem
– Marian Podgóreczny,
- Kombatanckie Zeszyty
Historyczne / Nr 8
Rok 2 Warszawa -
Grudzień 1993 –
Okręg Radomsko – Kieleckim „Jodła” – Ryszard Celmer,
- 27 Pułk
Ułanów im Króla Stefana Batorego 1920 – 1939 –
Krzysztof Kowerko,
- Szlakiem Narbutta –
Biuletyn ŚZŻ AK w W-wa,
- Niemen Rzeka Niezgody Polsko
– sowiecka wojna partyzancka 1943-1944 – Zygmunt Boradyn,
- Nowogródzka
Brygada Kawalerii 1920 – 1939 – Jerzy Jarząbkiewicz i Grzegorz
Łukomski,
- Wspomnienia
Nieświeskie I i II tom – Stowarzyszenie Nieświeża W-wa,
- Stefan Wyszyński
Prymas Kampinosu – Maciej Patkowski,
- Kronika Ruchu Oporu w
Wioskach Gm. Czosnów k/W-wy – Zenon Bartosiński,
- Zgrupowanie
Stołpecko Nalibockie 1939 – 1945 – Stanisław Piszczek,
- Wywiad z Adolfem
Pilchem/Przekaz Wileński – Marian Podgóreczny,
- Zdzisłwa Nurkiewicz
„Noc-Nieczaj” –Downar Zapolski Maciej–wg. odzyskane
archiwa Zdz. Nurkiewicza,
- Westerplatte - artykuł o Zdz. Nurkiewiczu
– Pismo ŚF PK /ISSN 1231-3564 – Jan Marszałek,
- Szlakiem 27 Pułku
Ułanów AK / Wspomnienia – Longin Chimorodo,
- Rapsodia puszczańska
/ wywiad z por. Longinem Chimorodo z 27 p. ul. – Alicja Wierzbicka,
- Dokumenty z Procesu Zdz.
Nurkiewicza – arch. rodziny,
- My z Nieświeża
Wspomnienia Mieszkańców Puław – Andrzej Tołpyho,
- Akt IPN poszkodowanego
Zdzisława Nurkiewicza – arch. rodziny – 14 tomów,
(ogólnie).
- Wyrok z rehabilitacji
wraz z uzasadnieniem – Zdzisława Nurkiewicza – arch. rodziny,
- Inne Oblicza historii. ISSN 1734 – 9060 Historia Przemilczana / Partyzanci
Puszczy Nalibockiej,
Współpraca AK z
Niemcami
– red. nacz. Janusz Gdański – strona internetowa / www.ioh.pl.
Zdjęcia:
Str. 1 zbiory
własne, str. 2 zbiory własne + wycinek
mapy drogowej Białorusi,
str. 3 zbiory własne + nutki ze strony
internetowej pt.
żurawiejki,
str. 4 zbiory
własne, str. 5 zbiory własne w tym foto
płk. A. Zakrzewski z książki Zarys … 27 p. uł.
Zbigniew Gnat-Wieteska + foto gen. Z. Podhorski strona internetowa, + gen. St. Rostworowski – strona
internetowa, + zaświadczenie o
leczeniu z akt IPN, str. 6 zbiory własne, str. 7 zbiory własne, str. 8. zbiory własne, str. 9 zbiory
własne + mapka kopia R. Celmer, str. 10 zbiory
własne, str. 11 zbiory własne, str. 12 zbiory własne, str. 13 zbiory własne, str. 14 zbiory własne + znaczek brygady z książki
Partyzanci Trzech Puszcz A.
Pilch, str. 15
zbiory własne, str. 16 Zbiory własne + akta
IPN, str. 17 zbiory własne, str. 18 zbiory własne, str. 19 zbiory własne, str. 20 zbiory własne, str. 21 zbiory własne, str. 22 foto-pomnik
Biuletyn Info. Gm. Czosnów, str. 23 zbiory własne, str. 24 zbiory własne, str. 25 zbiory własne, str. 26 zbiory własne.
Żurawiejki – zapiewajły : część opisana jest z okresu
II RP, następne są autorstwa autora strony.
,